Punkt widzenia Emily
Serce waliło mi jak młotem.
Był tutaj! Naprawdę tu był!
Łzy szybko zaczęły zamazywać mi wzrok, gdy wpatrywałam się w jego oczy. Moja dolna warga drżała, a z gardła wyrwał się zdławiony, rzężący szloch, który wstrząsnął moją klatką piersiową.
Mimo bólu wciąż pulsującego w ciele, widok jego u mojego boku sprawił, że cierpienie stępiało. Musiałam go zobaczyć. Musiałam wiedzieć, ż






