ARES
Wchodzę na polanę, wciąż ukryty w ciemnościach. Z sercem bijącym nieuchronnie szybko. Czuję się, jakby moje wnętrzności zostały nasycone ogniem.
Mój oddech staje się urywany, gdy widzę kobietę, wysokiego wzrostu – być może to seksowne buty, które nosiła, dodawały jej centymetrów.
Moje niebieskie oczy wędrują w górę jej ciała, po kremowych udach. Oblizałem usta, wyobrażając sobie, jak liżę gła






