₵ylester
Mogę poruszać tylko nielicznymi częściami ciała, a i tak są to właściwie tylko moje usta. Czułem krew powoli spływającą po moich dłoniach, kapiącą do metalowej puszki z doprowadzającym do szału dźwiękiem.
Stęknąłem, z trudem otwierając oczy. Z początku obraz był zamazany, ale udało mi się to wymrugać. Wypuściłem bolesny oddech, a mój wzrok próbował przyzwyczaić się do metalowych łańcuchów






