Mericel
Obudziłam się, łapiąc powietrze, a krople potu spływały mi po plecach. Zamrugałam, by pozbyć się mgły z oczu i zauważyłam, że wciąż jestem w pokoju, świece wokół mnie zgasły, a na zewnątrz wciąż była noc.
Ale dziwne uczucie grozy wkradło się w całą moją istotę. Nie wiem dlaczego ani co się dzieje, ale usiadłam. Zimny podmuch wiatru uderzył w moje nagie ciało, sprawiając, że lekko zadrżałam






