A on wbił się w jej wnętrze, rytmicznie napierając swą męskością, aż czuła tylko jego. Bezdechowy jęk wyrwał się z jej ust. Ten kuszący dźwięk wysłał fale rozkoszy przez jego ciało. Jej biodra kołysały się, przyjmując go głębiej w siebie, aż...
– Hej, mała Ash, przyszliśmy cię ukraść na chwilę od twoich książek. – Ryan wpadł przez drzwi, a Blake podążał tuż za nim.
Z jej ust wyrwał się gwałtowny w






