Arabella Rivera
– To jest takie głupie. – Gwen jęknęła, a jej blond włosy smagnęły ją po ramionach. Jej długie paznokcie stukały w wysadzaną kryształkami kierownicę, gdy skupiała wzrok na drodze przed nami.
– Co jest? – zapytałam pół-zainteresowana, pół-nieobecna. Mój umysł był zbyt zajęty myślami o nim. Dlaczego byłam zazdrosna o Sashę? Ledwo znam tę dziewczynę.
Moje samopoczucie opadło i zmienił






