Arabella Rivera
Facet podszedł do Gwen, jego postać górowała nad nami obiema. Jego kamienne oczy przesunęły się na mnie, a ja szybko odwróciłam wzrok, czując się bardzo nieswojo. – Proszę – usłyszałam jego mruknięcie, zakładając, że podaje torebkę do wyciągniętej ręki Gwen.
Czułam się coraz bardziej niekomfortowo z ich wzajemnym flirtem. Odchrząknęłam, widząc w tym okazję do kupienia tabletki bez






