Haiden Cross
Patrzyłem, jak odchodzi, a z każdym krokiem, który stawiała, moje serce szło razem z nią.
Szlag.
To było jedyne słowo, które zdawało się powtarzać w mojej głowie, gdy mój wzrok odmawiał oderwania się od jej znikającej sylwetki.
Nie tak zamierzałem sprawić, by trzymała dystans. Miałem w głowie tę głupią przemowę, którą ćwiczyłem od rana. I wszystko szlag trafił.
Obudziłem się splątany






