🌹 Z perspektywy Rose 🌹
Czułam na sobie jego intensywne spojrzenie, ale nie zamierzałam dać po sobie poznać, że go widzę. Na szczęście Noel wysunął się naprzód i zasłonił mi go. Nie miało to jednak potrwać długo, skoro skazali mnie na przejście z nim do ołtarza.
– Pięknie wyglądasz, siostro, tylko że… – Wyciągnął ręce i pociągnął za moje blond włosy, ułożone w luźne loki. – Ja jestem o wiele pięk






