Elisa podniosła głowę i spojrzała na Julię. "Babciu, twój syn wrócił."
Serce Julii zabiło mocniej. "Eliso, ty...!"
Julia pokręciła głową i westchnęła. "Eliso, wiem, że próbujesz mnie pocieszyć, ale czasami..."
Zanim Julia zdążyła dokończyć, Elisa powiedziała stanowczo: "Babciu, wierzę, że zdajesz sobie sprawę z tego, iż opat ze Świątyni Lumineer nigdy nie skłamał. Możesz nie wierzyć mnie, ale musi






