„Wygląda na to, że wciąż sporo przed tobą. Ja spotkałam go wieki temu, tuż przed siedzibą Benett Corporation”.
„Po co tam poszłaś?”
„Poszłam tylko po to, żeby zobaczyć pana Darcey na własne oczy”.
„Jesteś niesamowita! Dlaczego na to nie wpadłam?”
Tłum był tak pochłonięty tematem, że gdy ktoś zauważył Elisę, nie mógł powstrzymać się od komentarza.
„Chodźcie zobaczyć! Pojawiła się główna bohaterka!






