Will westchnął ze zniecierpliwieniem. Mógł jedynie powiedzieć łagodnym głosem: „Liz, czasami nie chcę zbytnio na ciebie naciskać, ale jeśli nic nie powiem ani nie zrobię, nie będę miał okazji, by o to zawalczyć”.
Elisa zacisnęła wargi. Trochę tego pożałowała, bo ten mężczyzna nie zamierzał być wobec niej szczery. Pytanie go o cokolwiek mijało się z celem.
Gdy jej usta wygięły się, by coś powiedzie






