"W tej chwili wciąż nie mogę działać na oślep, bez namysłu. Nie mam wystarczających dowodów i nie mogę ich tak po prostu zamknąć."
Charli zacisnęła usta. "Jeśli będziesz czegoś potrzebować, daj mi znać bez wahania."
Elisa skinęła głową. "Niech kontynuują dochodzenie w sprawie mojego ojca. Może jest coś, co przeoczono."
"W porządku."
Elisa i Charli porozmawiały jeszcze przez chwilę, po czym wyszły






