Rozmówca po drugiej stronie był nieco zdziwiony. "Pani Elisa Benett?"
"Zgadza się."
Asystent zamilkł na chwilę, po czym powiedział: "Dobrze. Pan Whitford jest teraz na spotkaniu, ale przekażę mu wiadomość i oddzwonię po wszystkim."
"Dobrze. Dziękuję."
Po tych słowach oboje się rozłączyli.
Asystent odłożył telefon i udał się prosto do biura pana Whitforda.
W tym czasie pan Whitford siedział za swoi






