Elisa zmrużyła oczy, lecz nie odezwała się ani słowem.
Yara zrozumiała, że Elisa jest wobec niej podejrzliwa. Zachowała więc spokój i powiedziała: "Panno Benett, wiem, że pani mi nie ufa, ale odtąd będę dowodzić swojej szczerości. Proszę, niech da mi pani szansę. Nie mogę ręczyć za innych ludzi. Ale jeśli zechce mnie pani zaakceptować, będę pani największym sojusznikiem u boku Lindy."
Elisa uśmiec






