Elisa zacisnęła usta. Will miał rację – to był dla niej rzeczywiście korzystny układ, ale wciąż biła się z myślami i nie mogła podjąć decyzji.
Will kuł żelazo, póki gorące. "Kiedy ten projekt zakończy się sukcesem, być może uda ci się nawet wejść do zarządu. Mogę powierzyć ci wszystkie współprace Korporacji Benett, a ty będziesz jedyną osobą decyzyjną."
Elisa powoli przeniosła na niego wzrok. Patr






