"Ale ty…" Julia nie wiedziała, co powiedzieć.
Współczuła Elisie tego wszystkiego, przez co musiała przejść.
Biologiczny ojciec Elisy odszedł zdecydowanie za wcześnie. Po tym, jak wyszła za mąż, jej mąż jej nie kochał, a teściowa traktowała ją okropnie. Właśnie dlatego Julia wciąż próbowała jej to wszystko wynagrodzić.
Elisa uśmiechnęła się. "Babciu, nie przejmuj się tym".
Julia westchnęła. "Dobrze






