Jerry nie wiedział, co powiedzieć.
Ale Julia spojrzała na syna i zmarszczyła brwi. "Nie możesz uśmiechnąć się trochę wyraźniej?"
Jerry'ego zamurowało.
Zmarszczył bezradnie brwi. "Mamo, widziałaś, co się stało. Nie możemy zmuszać takich spraw, by toczyły się po naszej myśli".
W ostatecznym rozrachunku nie chciał okłamywać matki.
"Twój wnuk ma swój własny sposób na życie. Czasami martwienie się o ni






