Rose zobaczyła połączenie na telefonie Lindy i uśmiechnęła się z zachwytem. "Widzisz, czyżby właśnie do ciebie nie dzwonił?"
Twarz Lindy natychmiast oblała się rumieńcem. Odparła nieśmiało: "Mamo..."
Linda zachichotała i powiedziała: "Dobrze, powinnaś odebrać. Wyjdę i dam ci trochę prywatności."
Powiedziawszy to, Rose wstała z uśmiechem i wyszła.
Gdy tylko drzwi się zamknęły, Linda wzięła głęboki






