Will, zachowując spokojny wyraz twarzy, powiedział: "Zajrzę do ciebie po południu. Daj mi komplet kluczy do swojego domu i zapisz mój odcisk palca."
Elisie zabrakło słów.
W tej chwili w ogóle nie miała ochoty z nim rozmawiać. Rozłączyła się bez cienia wahania.
Naprawdę potrzebowała odpoczynku!
Tyle tylko, że...
Przed południem rozległo się pukanie do drzwi.
Elisa całkowicie straciła resztki sennoś






