Wyrazy twarzy gapiów się zmieniły. Pewna dziewczyna podeszła i pociągnęła Tinę za rękę. Chwyciła ją lekko i powiedziała cicho: "W porządku, Tino. Uspokój się. Twoja reputacja ucierpi, jeśli będziesz mówić takie rzeczy publicznie."
Tina była wściekła. Strząsnęła rękę dziewczyny i prychnęła, po czym spojrzała na Elisę i odezwała się z pogardą.
"Czego nie mogę powiedzieć, skoro ona robi takie haniebn






