languageJęzyk

Rozdział 105

Autor: iiiiiiris23 paź 2025

Babcia Wiktoria uśmiechnęła się i odparła: „Dobrze, dziękuję. Rozumiem”.

W takich momentach, gdy ktoś oferuje pomoc, robi to z dobroci serca i jest zupełnie normalne, jeśli tego nie zrobi. Babcia Wiktoria rozumiała wartość uprzejmości.

Rodzina Smithów nalegała: „Może po prostu o tym zapomnijmy i nie otwierajmy ponownie? Stary Ye, posłuchaj mojej rady: ten sklep nie wypali. Jeśli zabraknie wam jedz

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki

Rozdział 105: Rozdział 105 - Poznaj moich braci | StoriesNook