Amelia spojrzała na starą, zniszczoną książeczkę oszczędnościową i odezwała się: – Babciu, mam pieniądze.
– Miałaś pieniądze wcześniej, ale teraz cię wyrzucili. Ta rodzina zablokowała nawet twoje karty kredytowe. – Babcia Wiktoria delikatnie pogładziła ją po długich włosach. – Zawsze wiesz, jak mnie uszczęśliwić.
Amelia lekko się uśmiechnęła. – Babciu, ja…
Zanim Amelia zdążyła cokolwiek wyjaśnić,






