Jackson widział upór matki i jego złość również sięgnęła zenitu: "Mamo! Twoja praktyka lekarska zabijała ludzi, a ta sprawa została ostatecznie zamknięta po dwudziestu latach milczenia. Teraz znowu zwracasz na siebie uwagę i wciągasz rodzinę Miltonów w to bagno, chcesz nas zrujnować?"
"Ty..." Pani Milton uniosła laskę, gotowa go uderzyć!
Jackson wręczył jej wizytówkę: "Mamo, starzejesz się, nie bą






