Trójka powalonych przez nią na ziemię mężczyzn odczuwała ból w każdym calu.
Czy ona wspomniała o przestrzeganiu prawa?
Kierowca wiedział, że jego ludzie dłużej nie wytrzymają, w końcu nigdy w Chicago nie byli tak traktowani.
Szybko odwrócił się, zagradzając drogę, i uśmiechnął się przepraszająco: "Tak, tak, tak, dokładnie tak jest."
"Tak jakoś poznaliśmy się przez bójkę. Wyglądasz znajomo. Nie jes






