Pan Geovanni nie wiedział, czy te rzeczy w internecie to prawda, czy nie.
Tomasz spojrzał na Geovanniego, wyglądając na naprawdę zmartwionego, ale jego słowa były dość ostre: "Słyszałem od sekretarki, że pani Cromwell wpadła. Nawet jeśli ta młoda chciała zarobić, nie powinna była tego robić w ten sposób. Więc co teraz zrobimy? Kiedy pan Molson się o tym dowie, jego stan na pewno się pogorszy, praw






