Lila usłyszała to i szybko otworzyła okno: "Czy Amelia cię przysłała? Wyszła przed chwilą, czy jest w niebezpieczeństwie? Naprawdę się o nią martwię. Może zadzwonię teraz na policję? Jeśli coś się stanie Amelii, będę się czuła strasznie winna."
Srebrnowłosy chłopak usłyszał to i nie zareagował specjalnie: "Dzwonienie na policję tylko ich zaalarmuje. Moja szefowa jest geniuszem, nie ma niczego, z c






