Zwykli ludzie najlepiej wiedzieli, jak surowe jest społeczeństwo.
Z powodu biedy Joren niezliczoną ilość razy w życiu był traktowany z góry.
Tacy ludzie jak oni mogli umrzeć w domu i nikt by nawet nie spojrzał.
Kto inny by im tak pomógł, nie dbając o zyski i straty?
Gdyby coś się naprawdę stało jego wnuczce, nawet gdyby z żoną bili głowami w bramę szkoły, i tak mogliby jej nie odzyskać.
Rodzina Ev






