To miasto było najlepszą przykrywką dla firmy.
Nawet przy akcji, co najwyżej mogłoby dojść do zewnętrznej strony.
Kiedy już naprawdę dostałabym się do firmy, mogłabym nawet nie zauważyć niczego niezwykłego, a tym bardziej znaleźć jakiekolwiek dowody.
Bo wszystko tutaj wyglądało zupełnie normalnie, z wyjątkiem studentów przychodzących załatwiać formalności, to naprawdę była po prostu firma z zagran






