"Co się stało, z tym wszystkim..."
Dziewczyna, która ciągle mówiła, spojrzała na nią znowu.
Widząc to, Amelia chwyciła się jedną ręką za czoło, jakby nie mogła zwalczyć nagłego działania narkotyku, i również zemdlała na długim stole.
Wtedy dziewczyna zmrużyła oczy i pokazała swoją prawdziwą twarz.
Okazało się, że nie była żadną wybrańką, tylko wtyczką w firmie.
Powodem, dla którego to wszystko się






