"Dbałem o interesy rodziny Molsonów i robiłem to bez wahania."
Głos Zachariasza stał się lodowaty: "Nie zasługujesz na to."
"Panie Holmes, wygląda na to, że ktoś się z panem nie zgodził." Tomas zwykle ubierał się całkiem schludnie, a teraz poprawił okulary. "Zachariaszu, izba działa od lat, wszyscy wiemy, jak to działa. Rodzina Molsonów dostała to miejsce tylko ze względu na korzyści. Nawet jeśli






