Siódmego dnia rodzice nawet nie kazali jej wracać.
Wciąż trzymała pieniądze, które zdobyła życiem i reputacją, i przeprowadziła się w nowe miejsce.
Przemieniła się w mściwego ducha, bo chciała wejść do snów matki i zapytać ją: Dlaczego mi to zrobiłaś?
Jednak została tu sprzedana, nie mogła nigdzie pójść.
Poza tym czuła, jakby coś ją tu wzywało, i wciąż połykała urazę, która narastała w mieście.
Co






