Lucky Potent wyczuwał zmianę w powietrzu wokół siebie.
Oczywiście Amelia to czuła, nie obchodziło jej, czy Bóg jest zadowolony, czy nie.
W przeciwieństwie do tego, bardziej troszczyła się o dusze zmarłych, które dostały się do Zakonu Przywołania.
"Jeśli rozpuścisz się w tym, nigdy więcej nie będziesz mógł się reinkarnować."
Rozległ się cichy śmiech dziewczyny: "W takim razie nie będę głosować, pro






