"Ze mną był Carl?"
Carl powtórzył te słowa i spuścił nieco wzrok.
Ta twarz wyglądała szczególnie szlachetnie, gdy zdobił ją uśmiech.
To również było rzadkie u innych mężczyzn.
Prawdopodobnie przez lata budowania swojej aury, Carl zawsze emanował naturalnym autorytetem, jakby mógł kontrolować wszystko.
Ten naukowy klimat, który emanował z głębi jego wnętrza, sprawiał, że był szczególnie pociągający






