Z "Otrzymano wpłatę w wysokości ośmiu tysięcy dolarów".
Wujek wydawał się zupełnie inną osobą i uśmiechnął się szeroko: "Chodźcie za mną, dobrze? Droga tutaj jest zdradliwa. Jeśli nie będziecie ostrożni, łatwo się zgubicie."
Amelia skinęła głową Carlowi i poszła za starcem. Kiedy dotarli do wejścia do wioski, zobaczyli tylko dwóch strażników. Starzec ich pozdrowił, ale oni tylko spojrzeli w górę,






