languageJęzyk

Rozdział 1713

Autor: iiiiiiris23 paź 2025

Księżyc wisiał nisko, a ta wysoka postać zdawała się wtapiać w noc.

Kiedy podszedł w blasku księżyca, za nim panowała cisza.

Powodziowy Smok zatrzymał się na chwilę, a potem oprzytomniał: "Skąd się wziął ten nieustraszony śmiertelnik, śmiący wtargnąć na terytorium boga? Wygląda na to, że naprawdę nie wiesz, co jest dla ciebie dobre."

Po tych słowach krok po kroku zbliżał się do tej postaci, gotów

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki