Wtem rozległ się dźwięk dzwonka.
Amelia uśmiechnęła się, wyglądając nieco bardziej figlarnie: "Mam trochę pracy do zrobienia."
Azure Dragon wciąż zastanawiał się, co się dzieje.
Amelia już wstała i wychodziła.
Szłam, odbierając jednocześnie telefon od Hansraya.
"Rzeczywiście, tak jak przewidywała panna Cromwell, jeden ze sponsorów odpowiedzialnych za rajd, Dominik Reed, zaprosił Jace'a na herbatę






