Nie posłuchała, tylko zapytała czarnej wody: "Co mój mistrz i starszy brat muszą zrobić, żeby wrócić?"
Czarna woda odparła: "Chyba że niebiosa zostaną zniszczone."
Amelia nagle otworzyła oczy!
Całe czoło miała już spocone.
Spojrzała na chłopca, który ocierał jej pot, nagle podniosła rękę i chwyciła go za nadgarstek...
Chłopiec zawahał się, jego rzęsy lekko zadrżały: "Co?"
Ten głęboki, ochrypły gło






