Chloe uśmiechnęła się promiennie do Bryana. W jej oczach malowało się czarujące i kuszące spojrzenie, które sprawiło, że Bryan poczuł przypływ gorąca.
"Bryan, piję za ciebie, za twoją wielką miłość do mojej siostry. Dziękuję."
Bryan nie miał wyboru, musiał unieść kieliszek i wziąć symboliczny łyk.
Znał dobrze tolerancję Chloe na alkohol. Gdyby wypiła cały kieliszek, z pewnością zaczęłaby się zacho






