Rozdział 727: Zaginął Jeden Obraz
Anna dumnie uniosła brodę, a w jej pięknych oczach błysnął chłodny dystans.
Powiedziała lodowatym tonem: "Teraz to twój mąż i nie ma ze mną nic wspólnego! Nie potrafisz go kontrolować. I pozwalasz mu nagabywać inne kobiety. To też twoja wina! Najpierw zrób rachunek sumienia."
"Proszę, kontroluj swojego męża! Nie obrzucaj mnie błotem!"
Anna była wściekła i ostro sk






