Rozdział 748: To mój pech
Anna nie mogła powstrzymać dreszczu strachu.
Trudno jej było sobie wyobrazić, co by się stało, gdyby Gemma znowu została zabrana.
A Liam właśnie ją ostrzegł, że nie ma już tyle cierpliwości, żeby czekać.
Przez chwilę była tak zdenerwowana, że w jej głowie zapanowała pustka.
Ostatni przebłysk rozsądku przypomniał jej, że musi teraz odzyskać Gemmę.
Anna stanęła na palcach,






