Rozdział 756: Opcje
Następnego ranka.
Kiedy Anna wyszła coś załatwić, skierowała się prosto do siedziby Ackman Group i zadzwoniła do Liama.
"Jestem w kawiarni na dole, niedaleko twojego biura. Przy okazji kupię ci lunch i porozmawiam o kilku sprawach."
Słysząc głos z telefonu, Liam uniósł brwi i odezwał się chłodno i obojętnie.
"Nie mam czasu."
"Porozmawiajmy o dziecku." Twarz Anny była lodowata,






