Rozdział 759: Musi mieć ukryty motyw
Liam oparł się na sofie, spojrzał na poważną minę Anny i powiedział powoli:
– Odwiozę cię z powrotem do biura.
– Nie, dziękuję! – Anna poczuła, jak jej serce zaczyna szybciej bić, gdy spotkała jego nagle płonące spojrzenie. Jej różowe policzki nie mogły powstrzymać rumieńca.
Liam wstał chłodno i lekko się nachylił.
Jego wąskie usta nagle znalazły się blisko nie






