Rozdział 773 Czy on chciał ją zdobyć?
Anna nie mogła znieść widoku Ethana, który tyle dla niej zrobił, cierpiącego w ten sposób.
"Ethan, nie martw się, ja nie..."
"W porządku, Anno, muszę iść na ważne spotkanie. Pójdę pierwszy." Ethan jej przerwał i odwrócił się, żeby wyjść.
Anna bezradnie oparła się o oparcie krzesła w biurze.
Zarówno Ethan, jak i ona wiedzieli, że Bryan wiele zrobił dla






