Rozdział 800: Jak śmieli ci ludzie porwać jego córkę!
Na wyspie.
Pogoda wciąż była nieco chłodna.
Gemma objęła się ramionami i została wciągnięta przez mężczyznę do zrujnowanego domu.
Była w tak złym nastroju, że położyła się w łóżku i udawała, że śpi.
Dopiero gdy usłyszała chrapanie mężczyzny obok, ostrożnie otworzyła oczy.
Rozejrzała się i stwierdziła, że wszystko tutaj jest dziwne. I bardzo cie






