Rozdział 815 Zamknij się!
Wyraz twarzy Liama był lodowaty.
Jego oczy ostre jak noże, onieśmielały każdego, kto na nie spojrzał.
To spojrzenie przeszyło Bryana dreszczem, ale ten ostatni i tak krzyknął: "Babciu, nie błagaj go! O co go błagasz? On nigdy cię nie szanował! Zawsze na nas patrzył z góry!"
"Zamknij się!"
Siedząc na sofie, Liam nonszalancko założył nogę na nogę, z obojętnym wyrazem twarzy






