Rozdział 845: Czy dokumenty są niekompletne?
W Urzędzie Stanu Cywilnego.
Ethan czekał już na nią przed bramą, zanim Anna zdążyła dotrzeć.
Annie było przykro, ale Ethan się uśmiechnął.
– Chodźmy.
Jednak Anna wciąż stała w miejscu, wpatrując się w Ethana.
– Wszystko w porządku, Aniu! Czym się martwisz? – uśmiechnął się Ethan. Jego łagodne spojrzenie dawało ciepłe uczucie, jakby wiosenny wietrzyk zag






