Rozdział 848 Zbyt Niespodziewane
Anna szarpała się gwałtownie, a jej głos był pełen błagania: "Puść mnie…"
"Możesz krzyczeć dalej. Jeśli Gemma to usłyszy, jak to wytłumaczysz?" Liam uśmiechnął się figlarnie, a w jego oczach błysnął przebłysk sprytu.
Po delikatnej, jasnej twarzy Anny przemknął cień zakłopotania.
Patrząc z satysfakcją na małą kobietę przed sobą, która była zła, ale nie dawała upustu






