Rozdział 853: Dlaczego nie przyszedł jej na ratunek?
Annie zakryto usta, a potem wrzucono ją do worka.
"Puśćcie mnie!" Szarpała się gwałtownie, ale ludzie za nią ogłuszyli ją ecstasy.
Kiedy znowu otworzyła oczy, było tak ciemno, że nie mogła wyraźnie widzieć otoczenia.
"Już się obudziłaś? Przygotuj się do pracy."
Nagle podszedł do Anny mężczyzna z żółtymi włosami i rzucił jej książkę w ramiona.
An






