Jej komentarze również były mocno przesadzone, ale przynajmniej zachowywała się wobec mnie cywilizowanie. W przeciwieństwie do dwójki jej rozpuszczonych dzieci. – Dziękuję, pani Holt. To przyjemność tu być. Pani dom jest uroczy.
Jej uśmiech się poszerzył, gdy machnęła rękami, jakby pokazywała mi to miejsce po raz pierwszy. – A dziękuję. Jestem bardzo dumna ze swojego domu. Może później będę mogła






